Madonna w zniszczonej koronie
Wstrząsający akt wandalizmu i bezmyślności – w ten sposób określić można kradzież fragmentów korony Matki Boskiej Szydłowskiej (Šiluva). Stosunkowo niedawno ten cudami słynący, bezcenny obraz został gruntownie odrestaurowany w wileńskim Centrum im. P. Gudynasa. Był ubezpieczony na milion litów i tyle wynosi jego wartość. Złodzieje natomiast mogą uzyskać mniej więcej 10 tys. za sprzedaż cennych metali kolorowych i szlachetnych kamieni, którymi ozdobiono obie korony – Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus. Specjaliści twierdzą, że brakujące fragmenty można z całą dokładnością odtworzyć, bowiem przed przystąpieniem do prac konserwatorsko-restauratorskich sporządzona została bardzo szczegółowa dokumentacja obrazu. Znajduje się on w kościele katolickim pw. Narodzenia NMP. Jest to barokowa budowla, wzniesiona w latach 1760-1786 – jeden z najbardziej znanych ośrodków kultu maryjnego i miejsc pielgrzymkowych na Litwie. Sława jego zaczęła się od cudownego ukazania się na początku XVII wieku Matki Boskiej. Po tym fakcie przypomniano, że kiedyś w miejscu tym stał kościół, który został zlikwidowany (zagościł na tych terenach kalwinizm), a dokumenty i część wyposażenia świątyni złożono do skrzyni i zakopano. Rzeczywiście, odnaleziono m. in. cenne ornaty, a także obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Wg tradycji starzec, który wskazał miejsce, po odkopaniu skrzyni, odzyskał wzrok. Wieść o cudownym objawieniu szybko rozeszła się wśród ludu. Wzniesiono tu wkrótce drewniany kościół katolicki, w którym umieszczono otoczony kultem obraz. Za ołtarz służył kamień, na którym miała się ukazać Matka Boska. Ówczesny proboszcz Jan Dominik Łopaciński w 1760 roku rozpoczął budowę nowego kościoła, bliżej centrum miasteczka. Stary pozostawiono na dawnym miejscu jako kaplicę, do której sprowadzono z Londynu marmurowy posąg Matki Boskiej i ustawiono na kamieniu. Dodajmy, że w latach 1912-1924 zamiast kaplicy drewnianej według projektu Antoniego Wiwulskiego wzniesiono modernistyczną z elementami neogotyku kaplicę NMP.
Po zakończeniu budowy nowego kościoła w dniu 8 października 1786 r. w Szydłowie odbyła się wielka uroczystość koronacji cudownego obrazu. Koronę poświęcił w Rzymie papież Pius VI a koronacji dokonał biskup żmudzki książę Stefan Giedroyć. Szydłów wciąż przyciąga wiernych i turystów z całego świata. W ciągu minionych 218 lat żaden okupant, żaden złoczyńca nie odważył się tknąć cudownego obrazu, trzeba było doczekać niepodległości… Smutne i dziwne, że dzieła o tak ogromnej wartości, nie są należycie chronione.