"Pieśń znad Wilii" – maraton ojczystej kultury

drukuj
Janina Lisiewicz, 16.05.2018
Fot. Jerzy Karpowicz

21 kwietnia Wilno witało kolejny, jubileuszowy, XXV Festiwal Kultury Polskiej na Litwie "Pieśń znad Wilii". 25-lecie festiwalu, organizowanego przez Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki przypadło w roku znamiennych rocznic – 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i Litwę. Obchody tak chlubnych rocznic zakładały obecność w repertuarze zespołów – uczestników festiwalu – patriotycznych utworów. To właśnie one, obok piosenek i tańców, tworzących skarbnicę twórczości ludowej i narodowej, złożyły się na prawdziwy maraton ojczystej kultury: podczas nieomal sześciogodzinnego koncertu wystąpiło ponad 30 zespołów!

Jubileuszowy, XXV Festiwal Kultury Polskiej na Litwie "Pieśń znad Wilii" wystartował w sobotnie popołudnie w Domu Kultury Polskiej w Wilnie. W organizowanym przez Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki, kierowanym przez prezes-dyrektor Apolonię Skakowską maratonie koncertowym zaśpiewano i odtańczono prawie setkę utworów, które splotły się w piękny wieniec ojczystej kultury. W jubileuszowej imprezie wystąpiły zespoły reprezentujące Wilno oraz rejony: wileński, solecznicki, trocki i święciański. 
Po odegraniu hymnów państwowych Litwy i Polski oraz przywitaniu uczestników i widzów festiwalu przez organizatorkę imprezy Apolonię Skakowską, która nawiązała w swym krótkim wystąpieniu do historycznych dat oraz znaczenia kultury, sceną na dobre zawładnęły zespoły. Były wśród nich te, które, rzec można, same stały się historią i legendą, prezentując i promując polską kulturę przez ponad pół wieku, czy w ciągu kilku dziesięcioleci (klasyczna "Wilia", niezrównana w oddaniu charakteru śpiewanych utworów "Wileńszczyzna", roztańczona "Zgoda" i wierna swej ludowości, jakże autentyczna "Sużanianka"), mające chlubny dorobek w barwnej różnorodnej twórczości i jej formach. Popisać się przed publicznością miały też okazję kolektywy, które dopiero kształtują swój wizerunek: pozytywnie zaskoczyły poprawną polszczyzną "Podbrodzkie słowiki" z Gimnazjum "Żejmiana" w Podbrodziu. 
Widzowie mogli podziwiać kunszt wykonania Polskiego Zespołu Pieśni i Tańca "Ojcowizna", rozśpiewanych, bawiących się na scenie "Solczan" oraz doskonale spisującą się w tańcu "Jutrzenkę".
Oklaski widzów zbierały patriotyczne utwory w wykonaniu "Grzegorzan", piękny śpiew trio "Hanki". Widownia nie skąpiła też braw "Troczanom" oraz uroczym, perfekcyjnym w tańcu "Stu uśmiechom".
Jurorzy festiwalu: kompozytor i dyrygent Jaroslavas Cechanovičius, wokalistka Krystyna Sulżycka, piosenkarz i konferansjer, organizator festiwali Wojciech Dąbrowski mieli wyjątkowo niełatwe zadanie, by spośród najlepszych wyłonić tych, którzy okazali się "wspaniali". Festiwalowy maraton uwieńczony został wręczeniem dyplomów uczestnikom jubileuszowej imprezy, nagród w postaci statuetek z wizerunkiem patrona Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki i wspólnym odśpiewaniem wzruszającej serca rodaków pod każdą szerokością geograficzną piosenki "Kwiaty polskie". Koncertowi obok wzruszenia towarzyszyło jednak pewne zmęczenie, bo taki maraton wymaga nie lada sił nie tylko od artystów, ale też od widzów. 
XXV Festiwal "Pieśń znad Wilii" przeszedł do historii, dopisując w niej kolejną kartę jakże wymownej obecności naszego kulturowego dziedzictwa na ziemi przodków, za co organizatorom i uczestnikom należą się gorące brawa. 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

W ostatnim numerze

W numerze 11/2018

100 LAT TEMU POLSKA POWSTAŁA, BY ŻYĆ

  • Niczym jutrznia po nocy niewoli 
  • Niepodległa przede wszystkim wymodlona! 
  • Wspólne serc bicie nad sercem Marszałka 

ZUŁÓW – MIEJSCE URODZIN MARSZAŁKA

  • Kolebka Wielkości 

POLITYKA

  • Na bieżąco 

ŻYWI – UMARŁYM

  • Kamień do pamięci skłaniać! 
  • Koszalińskie Spotkania z Wysockim 

WILNO W CZASACH MICKIEWICZA

  • Ksawera, córka Deyblów 

MĄDROŚĆ LUDZKA SIĘ KŁANIA

  • O lęku skończoności 

RODAKÓW LOS NIEZŁOMNY

  • W łagrach na "saratowskim szlaku" 

SPORT

  • W duchu olimpijskiego braterstwa 

PODRÓŻE KSZTAŁCĄ

  • Azerbejdżan – Kraina Ognia 

Nasza księgarnia

Pejzaż Wilna. Wędrówki fotografa w słowie i w obrazie
Wilno po polsku

przeglądaj wszystkie

prześlij swojeStare fotografie

Historia na mapie