Uroczystość wśród tłumnej asysty

drukuj
21.07.2017
Fot. Sławomir Subotowicz

Przed 90 laty dokonano koronacji Madonny z Ostrej Bramy

2 lipca 1927 roku po licznych staraniach na prośbę arcybiskupa wileńskiego Romualda Jałbrzykowskiego Matkę Boską Ostrobramską w cudownym Obrazie ukoronowano jako Królową Korony Polskiej. Aktu tego dokonano na mocy odpowiedniego dekretu, wydanego przez papieża Piusa XI, który pobłogosławił specjalnie na tę okazję wykonane dwie złote korony, ozdobione kamieniami szlachetnymi. W wydanym przez Stolicę Apostolską dokumencie Matka Boża Ostrobramska została nazwana Matką Miłosierdzia.
W dniu koronacji na Plac Katedralny już od rana ciągnęły tłumy pielgrzymów z całego kraju. Obliczono, że zgromadziło się ponad 200 tysięcy ludzi. "Będziemy mieli uroczystość, jakiej Wilno nie pamięta od blisko dwustu lat" – pisały wówczas entuzjastycznie miejscowe gazety. Nad sprawnym jej przebiegiem czuwał specjalnie powołany Koronacyjny Komitet Wykonawczy pod kierunkiem biskupa sufragana Kazimierza Michalkiewicza.
Poddany specjalnej konserwacji obraz z należną czcią przeniesiono w procesji z Kaplicy Ostrobramskiej do katedry. Tu wśród bicia wileńskich dzwonów został odczytany akt zezwolenia koronacyjnego, a ukoronowania wileńskiej Madonny dokonał metropolita warszawski, kardynał Aleksander Kakowski. Uroczystości swą obecnością zaszczyciło 28 biskupów, prezydent Ignacy Mościcki oraz marszałek Józef Piłsudski.
Uczestnicy koronacji przeżywali ten fakt jako ogromną radość. Znamienne są słowa, które w homilii wypowiedział wspomniany już biskup sufragan Kazimierz Michalkiewicz. Zwrócił się on do Matki Bożej tymi słowy: "Maryjo, my Twój święty Wizerunek koronujemy tu, na ziemi. Prosimy, abyś nas, po naszej śmierci, ukoronowała chwałą Swego Syna w Jego Królestwie – w Niebie".
W ten sposób koronacja stała się hołdem złożonym Matce Miłosierdzia, wyrazem wdzięczności za stałe łaski oraz podkreśleniem ciągłości i znaczenia kultu Madonny Ostrobramskiej.
Ten kult, otoczony wielowiekową czcią wiernego ludu, żyje i się umacnia, a ona – jako Matka wszystkich ludzi – rozdziela szczodrze i sprawiedliwie Swe łaski, nie zapominając o dzieciach, szeroko rozsianych po świecie. Prowadzi je przez życie, chroni od wszelkiego złego, swą miłością skrusza najbardziej nawet zatwardziałe serca…

 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

W ostatnim numerze

W numerze 5/2020

SETNA ROCZNICA URODZIN ŚW. JANA PAWŁA II

  • Szafarz Bożej łaski
  • Pontyfikat w liczbach i faktach
  • Maryja w życiu papieża
  • Dar Opatrzności Bożej, który udało się złapać!
  • Św. Jan Paweł II w moim życiu
  • Łańcuch żertw ofiarnych

POLITYKA

  • Na bieżąco

OŚWIATA

  • Język litewski – problem nadal aktualny
  • "Macierz Szkolna" – w okresie zdalnego nauczania

UKŁON dla DZIEJów DAWNYCH

  • Konstytucja 3 Maja się przypomina
  • Wieszcza algebry nauczał

MIŁOŚĆ NIEJEDNO MA IMIĘ

  • Krótkie szczęście małżeństwa Sierakowskich

RODAKÓW LOS NIEZŁOMNY

  • Styczyńscy. Spod Wilna na Syberię

MĄDROŚĆ LUDZKA SIĘ KŁANIA

  • O wierze

ZE SKARBCA PRZYRODY

  • Choć szkodzą lasowi, leczą raka

Nasza księgarnia

Stanisław Moniuszko w Wilnie
Pejzaż Wilna. Wędrówki fotografa w słowie i w obrazie

przeglądaj wszystkie

prześlij swojeStare fotografie

Historia na mapie