Lutowe wspomnienie fatimskich dzieci

drukuj
s. Anna Mroczek, 15.02.2021

Nawracajcie się, czyńcie pokutę, odmawiajcie codziennie różaniec. Poświęcajcie się Memu Niepokalanemu Sercu. (Orędzie fatimskie)

 

Trójce dzieci objawiła się "Pani w bieli". Poleciła im modlić się o nawrócenie grzeszników oraz prosiła, by przez następne pięć miesięcy każdego 13. dnia przychodziły w to samo miejsce o tej samej porze. Zaleciła im też codzienne odmawianie różańca w intencji zakończenia wojny. Dwójka dzieci rychło potem zmarła. Ich wspomnienie świętości wspominamy 20 lutego. Najstarsza Łucja przeżyła niemal wiek cały. Odeszła do Pana również w lutym – trzynastego! Warto zatrzymać się choć przez chwilę nad ich misją.

Troje pastuszków, pędzących trzodę na pole zwane Cova da Iria (Kotlina Pokoju): Łucja dos Santos, wtedy 10-latka i dwoje jej kuzynów – Franciszek (9-latek) i siedmioletnia Hiacynta Marto – było świadkami objawień Maryi w Fatimie, pomiędzy 13 maja a 13 października 1917 roku. Jedynym dzieckiem, które podczas objawień miało rozmawiać z Matką Bożą, była Łucja. Hiacynta tylko widziała Ją i słyszała. Franciszek natomiast jedynie widział, ale nie słyszał.

Dalszy los pastuszków
Hiacynta w październiku 1918 roku opowiedziała Łucji o nawiedzeniu jej przez "naszą ukochaną Panią" oraz zapowiedziała, że ona i Franciszek szybko umrą. Matka Boża miała też samej Łucji powiedzieć, że "niedługo przyjdzie po Hiacyntę i Franciszka". Istotnie, Franciszek zmarł 4 kwietnia 1919 roku, Hiacynta – 20 lutego 1920 roku. Łucja, gdy dorosła, została zakonnicą. 
ŚW. FRANCISZEK MARTO urodził się 11 czerwca 1908 roku w wiosce Aljustrel, należącej do parafii Fatima. W październiku 1917 roku rozpoczął naukę w szkole powszechnej. Często w drodze do szkoły wstępował do kościoła parafialnego na modlitwę. Lubił rozmyślać i medytować. Był dobry i opiekuńczy. Wykazywał zdolność do poświęceń. Pokutował, aby "pocieszać Pana". Było w nim wielkie pragnienie wynagradzania za winy grzeszników. 
We wrześniu 1918 roku na Półwyspie Iberyjskim zapanowała epidemia zapalenia oskrzeli i płuc. Oprócz ojca wszyscy w rodzinie Marto zachorowali. Franciszek znosił cierpienia bez uskarżania się. Pod koniec marca 1919 roku na własną prośbę przyjął pierwszą Komunię św. Zmarł z uśmiechem na ustach 4 kwietnia 1919 roku w domu rodzinnym i został pochowany na cmentarzu parafialnym. 13 marca 1952 roku jego ciało przeniesiono do bazyliki w Fatimie i pochowano w bocznej kaplicy, po prawej stronie ołtarza głównego.
ŚW. HIACYNTA MARTO urodziła się 11 marca 1910 roku w Aljustrel. Różniła się od swego brata Franciszka ruchliwością i żywotnością. Dużo modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć Franciszka. Własne cierpienia w czasie choroby ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie oraz w intencji Ojca Świętego. 
Gdy zbliżała się chwila odejścia Franciszka, Hiacynta poleciła mu: "Pozdrów ode mnie serdecznie Naszego Pana i Naszą Panią i powiedz im, że będę cierpiała tyle, ile zechcą, aby nawrócić grzeszników". Hiacynta tak była przejęta wizją piekła podczas objawień 13 lipca 1917 roku, że żadna pokuta ani umartwienie nie wydawały się jej zbyt wysoką ceną za zbawienie grzeszników.
Zmarła po długiej chorobie 20 lutego 1920 roku w Lizbonie. 12 września 1935 roku ciało jej przeniesiono z rodzinnego grobowca barona Alvaiazere w Ourem na cmentarz w Fatimie, a 1 maja 1951 roku złożono w bazylice w Fatimie, w bocznej kaplicy, po lewej stronie ołtarza głównego.
13 maja 2000 roku św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji Franciszka i Hiacynty. Ich kanonizacja miała natomiast miejsce 13 maja w 2017 roku w Fatimie w czasie pielgrzymki papieża Franciszka.
ŁUCJA DOS SANTOS, urodziła się 22 marca 1907 roku w Aljustrel. 2 października 1926 roku rozpoczęła nowicjat w Zgromadzeniu Sióstr św. Doroty w Tuy w Hiszpanii. 3 października 1928 roku złożyła pierwsze śluby zakonne. Tu miała ponowne objawienia Matki Bożej. W 1929 roku Matka Boża prosiła ją o wprowadzenie nabożeństwa Pięciu Pierwszych Sobót miesiąca oraz o poinformowanie Kościoła, że pragnie poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. 
2 grudnia 1940 roku siostra Łucja zwraca się z prośbą do Piusa XII o poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi i pobłogosławienie Pięciu Pierwszych Sobót miesiąca. 31 sierpnia 1941 roku spisała dwie pierwsze części fatimskiej "tajemnicy", natomiast 3 stycznia 1944 roku, na polecenie biskupa Leirii, spisuje trzecią część "tajemnicy" i przekazuje ją biskupowi. 
25 marca 1948 roku, za pozwoleniem Piusa XII, opuszcza Zgromadzenie Sióstr św. Doroty i wstępuje do klasztoru sióstr karmelitanek w Coimbra. Tutaj 31 maja 1948 roku złożyła śluby wieczyste. W ciągu swego długiego życia rozmawiała z każdym kolejnym papieżem o przesłaniu Maryi dla Kościoła i świata. 
Siostra Łucja zmarła w opinii świętości w dniu 13 lutego 2005 roku w Coimbra w Portugalii. 13 lutego 2017 roku miało miejsce oficjalne zamknięcie jej procesu beatyfikacyjnego na etapie diecezjalnym. Do Stolicy Apostolskiej przekazane zostały rozległe akta procesowe. Znaczna część przekazanego materiału związana jest z korespondencją siostry Łucji, prowadzoną z tysiącami ludzi z całego świata. Ta mieści się w ponad 70 walizkach.
Życie każdego człowieka jest tajemnicą, której na tej ziemi nie da się do końca zgłębić. Tym bardziej nie wyczerpie się tajemnicy ludzi wybranych przez Boga do misji specjalnych. Takimi były z pewnością fatimskie dzieci. Determinacja pokuty i wyrzeczenia u małych osobników – to zjawisko absolutnie wyjątkowe, prowokujące nas do pytania: czego tak naprawdę doświadczyły te małe istoty, że całe swoje życie (krótkie lub też bardzo długie) potrafiły skoncentrować wokół jednej sprawy: nawrócenia grzeszników?
Z pewnością to jest jedna z przesłanek nie tylko treści fatimskich tajemnic, ile dziecięcych postaw, nad którą należy się pochylić w refleksji. Papieże, począwszy od św. Jana Pawła II, który miał szczególne doświadczenie Fatimy w swym życiu, kierują nasze spojrzenia na to miejsce. 13 maja 2010 roku Benedykt XVI powiedział: "Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona". 
 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

W ostatnim numerze

W numerze 3/2021

PANDEMIA ZASTOPOWAŁA WILEŃSKI KIERMASZ

  • "Kaziuk", wracaj na jawie…!

POLITYKA

  • Na bieżąco

NA CZEŚĆ ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

  • Zostali wierni przysiędze

OŚWIATA

  • Co czeka tegorocznych maturzystów?
  • Jeleńskiej-Dmochowskiej w hołdzie
  • O PUNO w Londynie

SPORT

  • Z gimnastyką przez życie
  • Profesor futbolu

KOLEJNA KSIĄŻKA JÓZEFA SZOSTAKOWSKIEGO

  • "Dawne Wilno w tyglu kultur"

LITERATURA 

  • Na 220. rocznicę śmierci Ignacego Krasickiego
  • 110 LAT MUZEUM WIESZCZA W WILNIE
  • Rzecz o Antonim Edwardzie Odyńcu

RODAKÓW LOS NIEZŁOMNY

  • Styczyńscy. Spod Wilna na Syberię
  • Męczeństwo kresów 1918-1956

MĄDROŚĆ LUDZKA SIĘ KŁANIA

  • O złudzeniach filozofów

Nasza księgarnia

Pejzaż Wilna. Wędrówki fotografa w słowie i w obrazie
Stanisław Moniuszko w Wilnie

przeglądaj wszystkie

prześlij swojeStare fotografie

Historia na mapie