WESOŁYCH ŚWIĄT!

drukuj
18.12.2017

Kiedy rodzi się Miłość, trwa nocna cisza. Jest chłodno i bardzo ubogo. Nie ma miejsca w gospodzie, nie ma wygód, nie ma przyjaciół. Jest Maryja, Józef i... świat, oczekujący Zbawiciela. Świat, który nie uświadamia sobie, że Oczekiwany właśnie przyszedł. Bo to przyjście Miłości dokonało się tak cicho, niepozornie, nieomal niezauważalnie... Czy Ją dziś rozpoznajemy oczyma i sercem…? U progu Świąt, co noc cudną, noc niezwykłą zwiastują, najszczerzej życzymy Wam, kochani nasi Czytelnicy, byście nie błądzili w labiryntach życia, a zdążali przez nie – mimo trudnych czasów – z wysoko uniesioną głową. Niech pomocne w tym będzie Dzieciątko Boże, darząc każdego łaskami zdrowia, szczęścia, siły ducha i zawsze żywej nadziei. Redakcja "Magazynu Wileńskiego"

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

W ostatnim numerze

W numerze 11/2018

100 LAT TEMU POLSKA POWSTAŁA, BY ŻYĆ

  • Niczym jutrznia po nocy niewoli 
  • Niepodległa przede wszystkim wymodlona! 
  • Wspólne serc bicie nad sercem Marszałka 

ZUŁÓW – MIEJSCE URODZIN MARSZAŁKA

  • Kolebka Wielkości 

POLITYKA

  • Na bieżąco 

ŻYWI – UMARŁYM

  • Kamień do pamięci skłaniać! 
  • Koszalińskie Spotkania z Wysockim 

WILNO W CZASACH MICKIEWICZA

  • Ksawera, córka Deyblów 

MĄDROŚĆ LUDZKA SIĘ KŁANIA

  • O lęku skończoności 

RODAKÓW LOS NIEZŁOMNY

  • W łagrach na "saratowskim szlaku" 

SPORT

  • W duchu olimpijskiego braterstwa 

PODRÓŻE KSZTAŁCĄ

  • Azerbejdżan – Kraina Ognia 

Nasza księgarnia

Wilno po polsku
Stanisław Moniuszko w Wilnie

przeglądaj wszystkie

prześlij swojeStare fotografie

Historia na mapie