Życie Jana Pawła II – pasmem Boskich zwycięstw

drukuj
s. Anna Mroczek, 09.04.2020

2020 – Rokiem św. Jana Pawła II

Liczne wojsko nie da zwycięstwa królowi

Ani wielka siła nie ocali wojownika   (Ps.33,16)

W ludzką naturę wpisane jest pragnienie triumfu; niektórzy doszukują się wręcz "genu zwycięstwa". Ileż tworzonych jest przestrzeni, by homo sapiens mógł to pragnienie zaspokajać! Jak daleko może posunąć się człowiek w żądzy przekucia w czyn tego pragnienia, odpowiedź daje historia świata. Jak wysoko może natomiast wzbić się człowiek, który pozwoli, by Bóg w nim zwyciężał, jakże dobitnie ilustruje biografia św. Jana Pawła II.
Do chorych podczas pielgrzymki do Ojczyzny w 1983 roku przemawiał m.in. tymi oto słowy:
"Czegóż Wam życzyć, jak nie tego, ażeby w Waszym trudnym życiu zwyciężył Bóg. W tym życiu, które jest wypełnione cierpieniem tak dalece, że nie możecie już pracować, że musicie szukać oparcia u innych: ażeby w tym życiu zwyciężył Bóg! Bo cierpienie na to jest dane człowiekowi, ażeby Bóg szczególnie mógł w życiu ludzkim zwyciężyć. On Sam. Ten Bóg, który stał się człowiekiem i umarł na krzyżu i zwyciężył przez krzyż. Zwycięża także przez każdy ludzki krzyż. Ja Wam życzę, aby w życiu każdego z Was zwyciężył Chrystus – ukrzyżowany Bóg. I życzę Wam również, ażeby za cenę Waszego zwycięstwa, Waszego cierpienia – Bóg zwyciężał w innych…".
Ale zanim tego innych nauczał, sam od młodych lat wypraktykował tę naukę w swoim życiu. Jako młody chłopak zmierzył się z bólem żałoby po utracie wszystkich najbliższych członków rodziny. Skoro cierpienie, w które jego życie obfitowało, uczył się przeżywać z Bogiem, więc go nie złamało i nie upodliło, ale – podobnie jak Jezusa – wywyższyło. Świadom tego wyznał dla swego biografa Andre Frossarda: "Kiedy patrzę na moją młodość, widzę, że źródłem »siły przebicia« była Eucharystia...". Dawał więc Bogu coraz większą przestrzeń, by Ten w nim coraz bardziej się "rozrastał". Młody Karol w wierszach wylewał swe zdumienie Boskim miłowaniem: 
Więc myślę:
Dlatego tak się uniżasz,
By nie osamotnić w kosmosie
Moich ramion dalekich od krzyża
I mych oczu oddanych tęsknocie
("Pieśń o Słońcu niewyczerpanym")
Bogu pozwolił na to, by nim rozporządzał, a świat zdumiewał się Boskimi zwycięstwami w nim. Nie jest możliwe poznać je wszystkie; większość w ukryciu przeszło do historii nieskalanych ludzkim spojrzeniem, niektóre zaś były na tyle spektakularne, że nie mogły ujść uwagi. 
Nowa Huta – budowane pierwsze w historii Polski "miasto bez Boga" i kościoła. W miejscu tym wychować miano "nowego człowieka" – tzw. homo sovieticus. Do tego właśnie miasta zaczął przyjeżdżać świeżo upieczony biskup Karol Wojtyła, by pod gołym niebem odprawiać wielkanocne rezurekcje lub bożonarodzeniowe pasterki, nawet gdy panował siarczysty mróz. 
Życie parafialne koncentrowało się wokół ustawionego na placu budowy wielkiego krzyża. Kiedy w kwietniu 1960 roku władze postanowiły go zlikwidować, doszło do masowych rozruchów. Mieszkańcy Nowej Huty stanęli spontanicznie w obronie symbolu Męki Pańskiej.
W 1967 roku biskup Karol wywalczył u władz zgodę na budowę domu Bożego, który osobiście konsekrował w 1977 roku. Dwa lata później Nowa Huta stała się jednym z bastionów "Solidarności". Nic więc dziwnego, że pisano wtedy z podziwem: "Oto z rozpasanego, zdemoralizowanego, przesiąkniętego alkoholem i patologiami środowiska przemienia się ono w społeczność najbardziej bojową i zintegrowaną w całej Małopolsce, z najsilniejszą "Solidarnością". Komunistyczne władze Krakowa miały więc powód, by na powitalne "Habemus papam Karolus Wojtyła" z przekąsem stwierdzić: "Habemus klapam!".
Pamiętne wołanie w 1979 roku na Placu Zwycięstwa w Warszawie było wielkim ogniwem w łańcuchu Boskich zwycięstw w życiu Jana Pawła II:
I wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Paweł II papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi:
Niech zstąpi Duch Twój!
Niech zstąpi Duch Twój!
I odnowi oblicze ziemi.
Tej Ziemi!
Swym wołaniem ściągnął Boską moc do Ojczyzny i rozsiał Ją w ludzkich sercach. Ludzie nawzajem zaczęli dodawać sobie odwagi poprzez gest: w postaci dwóch palców, ułożonych w kształcie litery "V", która oznaczała "Viktorię", czyli "Zwycięstwo". I powstała "Solidarność", a strach – narzędzie komunistycznych rządów – coraz bardziej tracił na znaczeniu. 
Zanim jednak runęły komunistyczne mury, Jan Paweł II już toczył kolejną walkę, tym razem ze śmiercią, trafiony kulą przez wynajętego zamachowca – Ali Agcę. Wyszedł z niej obronną ręką, gdyż już w dziecięcych latach oddał się w opiekę Maryi, co potwierdził papieskim "Totus Tuus". 
Maryja wzięła go w obronę, a cały świat z zamachowcem na czele nie mógł się nadziwić, jak udało mu się powrócić do zdrowia. Sam, doświadczywszy mocy Maryjnego wstawiennictwa u Boga, oddał Maryi cały świat, wskutek czego potężne struktury komunizmu pękły niczym bańka mydlana. Wielu jego biografów, m.in. Geor­ge Weigel, wspomina niekwestionowaną rolę w tym zwycięstwie św. Jana Pawła II.
Podobnie jak wielkim zwycięstwem w porządku duchowym było ustanowienie święta Bożego Miłosierdzia i ogłoszenie na nowo zbieżnego w istocie orędzia zagubionemu światu! Miał więc następca św. Piotra prawo nie kryć wzruszenia, gdy wynosił na ołtarze siostrę Faustynę – sekretarkę Bożego Miłosierdzia, do której jako młody chłopak chodził się modlić!
Można by jeszcze wiele Boskich zwycięstw w życiu Jana Pawła II przytaczać, jak chociażby spotkanie z Rodakami w kościele św. Ducha w Wilnie, przed którym całą noc modlił się, by ono w ogóle mogło się odbyć, o czym wspomina w papieskiej biografii Tad Szulc. 
Wystarczy jednak przykładów, by zrozumieć, że w Bogu nie ma przegranej, bo Bóg utożsamia się z Tym, który zwycięża świat, zaś św. Jan Paweł II jest ikoną reguły, że kto Bogu się zawierzy, ten w Nim zwyciężać będzie!
 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

W ostatnim numerze

W numerze 11/2020

POLITYKA

  • Centroprawica "rozdaje karty"
  • Na bieżąco
  • Była o krok od monarchii

GDY ŻYCIA DOCZESNEGO KRES

  • Czas ucieka, wieczność czeka
  • Pogrzeb Józefa Piłsudskiego
  • "Nie spłonąć na tym stosie"
  • Tu spoczywa autorka "Nad Niemnem"
  • Zaduszki poetyckie

FAKTY – MITY – POMÓWIENIA

  • Sprawa Józefa Mackiewicza

PRZODKOM – W HOŁDZIE

  • Wołłk-Łaniewcy, Korwin-Milewscy, Umiastowscy

RODAKÓW LOS NIEZŁOMNY

  • Styczyńscy. Spod Wilna na Syberię
  • Męczeństwo kresów

DIALOG DWÓCH KULTUR

  • Na wysokim brzegu

POZNAJMY POLSKĘ

  • Tam, gdzie były tereny Prusów

MĄDROŚĆ LUDZKA SIĘ KŁANIA

  • O ostrożności

Nasza księgarnia

Pejzaż Wilna. Wędrówki fotografa w słowie i w obrazie
Wilno po polsku

przeglądaj wszystkie

prześlij swojeStare fotografie

Historia na mapie